motorower plantacja będzin
Przez źle zaparkowany motorower wpadł z plantacją konopi

Nieprawidłowo zaparkowany motorower zwrócił uwagę funkcjonariuszy, którzy, poszukując jego właściciela trafili do jednego z budynków w Będzinie, w którym wraz z właścicielem jednośladu spotkali 25 krzewów konopi indyjskich.

Mundurowi z Będzina (woj. śląskie) w trakcie poszukiwań właściciela niepoprawnie zaparkowanego motoroweru natrafili na plantację konopi indyjskich w jednym z domów wielorodzinnych w centrum miasta. W trakcie czynności ujawnili 25 krzewów konopi indyjskich, które było czuć już przed budynkiem.

“Dzielnicowi odnaleźli plantację konopi indyjskich. Na jej trop wpadli, gdy szukali kierowcy, który nieprawidłowo zaparkował motorower. Już przy wejściu do budynku mundurowi poczuli silną woń marihuany. Charakterystyczny zapach zaprowadził ich do piwnicy”

– przekazał zespół prasowy śląskiej policji.

Po zejściu do piwnicy funkcjonariusze ujawnili plantację marihuany, którą właśnie zajmował się 26-letni właściciel motoroweru.

Zatrzymanemu mężczyźnie postawiono zarzuty posiadania i uprawy konopi innych niż włókniste. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Za źle zaparkowany motorower grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Komentarze

Komentarze

2 KOMENTARZE

    • Oczywiście, że za źle zaparkowany motorower – większa szkodliwość czynu społecznego to utrudniający innym możliwości zaparkowania pojazd, a nie fakt, że ktoś uprawia 🙂

Comments are closed.