Reklama na 420 Polska

Pod Zamościem doszło do niecodziennego odkrycia. Pewna kobieta odwiedzając leśną działkę pozostawioną przez jej zmarłego ojca odkryła… hodowlę marihuany.

Do zdarzenia doszło w sobotę 12. sierpnia. Bohaterka tej krótkiej opowieści wybrała się do domku letniskowego, należącego przed laty do jej zmarłego wcześniej ojca. Na terenie posesji odnalazła doniczki z rośliną, która przypominała konopie. Postanowiła powiadomić odpowiednie służby aka aparat opresji. Policjanci po pojawieniu się na miejscu potwierdzili przypuszczenia kobiety. Okazało się, że nielegalną uprawę prowadził jakiś obcy dla niej… 16-latek.

Przesłuchiwany tłumaczył, że zakupił nasiona przez internet i chciał sprawdzić, co z nich wyrośnie. Nie wiedział, że jest to zabronione. Posesję wybrał, ponieważ wiedział, że od dawna jest opuszczona. Mundurowi zabezpieczyli 16 doniczek i słoik z marihuaną.

Trzeba oddać młodemu, że wie, jak kreatywnie odpowiadać policjantom na pytania typu: “skąd to masz” itd. Jak mielibyśmy się zakładać, to postawilibyśmy na to, że chłopakowi nic nie zrobią. Ot, naje się trochę strachu.

Ale zakładamy też, że warto było.

Komentarze

Komentarze

Reklama na 420 Polska