Marihuana nie ma efektów ubocznych, wszyscy o tym wiemy, ale… takie gadki zostawmy lepiej dla ludzi, którzy chcą je szkalować, natomiast w gronie zaufanych osób nie da się dłużej tego zamiatać pod dywan – powoduje czasem uczucie “ciężkiej głowy”, czy tzw/ “marihuanowego kaca”. Czasem, jak za dużo się spali dnia poprzedniego dochodzi się do siebie do późnego popołudnia. Oto kilka porad, które pozwolą wam zniwelować negatywne odczucia związane z przyjęciem zbyt dużej ilości trawki.

Aktywność ruchowa

Sport jest jednym z najlepszych sposobów zmniejszenia niepożądanych efektów przejarania. Ma to związek z tzw. „euforię biegacza”, za którą odpowiada nie do końca endorfina, której się to powszechnie przypisuje, a anandamid endokannabinoidowy. To właśnie one, jak pokazują liczne badania, mogą mieć więcej wspólnego z przyjemnym, rozluźniającym odczuciem. Bieganie lub wykonywanie innych rodzajów ćwiczeń może złagodzić skutki zbyt dużej ilości marihuany przyjętej przez krótki czas. Ważne też, że w ten sposób zajmujemy czymś głowę i płuca. Zwłaszcza płuca. Ale przecież nie tylko bieganie, także joga i pilates, oparte na właściwym oddechu, to świetne ćwiczenia fizyczne. Nie tylko skupiają i wzmacniają oddech, ale jednocześnie zwiększają przepływ krwi do innych części ciała, odciągając tym samym uwagę od psychoaktywnych procesów zachodzących w naszym mózgu.

Porządne jedzenie i nawadnianie

Ale to chyba wiecie. Organizm sam doprasza się od nas zarówno pierwszego, jak i drugiego. Pierwsze objawia się gastrofazą, drugie “kapciem w ryju”. Nieprzypadkowo, jedzenie potraw bogatych w tłuszcz umożliwia organizmowi szybsze metabolizowanie THC.

Czarny pieprz

Choć to może wydać się wam niedorzeczne, istnieją poważne przesłanki, by uznać tę zależność za fakt naukowy – pieprz redukuje skutki użycia marihuany. Renomowany badacz konopi Ethan Russo w opublikowanym w brytyjskim przeglądzie naukowym Journal of Pharmacology artykule zauważa silną zależność między specyficznymi terpenami a THC. Terpenoid beta-kariofilen i inne zawarte w pieprzu wiążą się z tymi samymi receptorami endokannabinoidowymi jak THC. Po połączeniu oba produkują przebieg efektów terapeutycznych. Identyczne badania z podobnymi wynikami uzyskano w teście z cytrynami (zawierających terpen limonen) i żywicą sosnową (pinen).

Zimny prysznic

To zawsze działa, jak człowiek chce się obudzić, a ma nie zadziałać jeśli chodzi o wyrwanie z pozjarkowej zamułki? Będąc zamulonym, człowiek wprawdzie nie śpi, ale mechanizm jest bardzo podobny.

Drzemka

Jak snujesz się z powodu wypalenia zbyt dużej ilości zioła i chce ci się spać, to… może nie warto walczyć. Jeśli masz tylko taką możliwość, połóż się na 30-40 minut. Nierzadko jest tak, że marihuana wyciąga z nas stan naszego ciała. I jeśli byłeś wcześniej zmęczony, to po przejaraniu odczujesz to jeszcze bardziej. Natomiast krótki sen czasem bywa najlepszym panaceum na wszystkie dolegliwości.

A nader wszystko polecamy się czymś zająć konstruktywnie – to zawsze pomaga.

(źródło: Super Trawka)

 

Komentarze

Komentarze