Wrocław: twierdził, że odżywia się marihuaną, którą popija olejem
Reklama na 420 Polska

Funkcjonariusze policji ze Starego Miasta w okolicach Dworca Świebodzkiego ujawnili przy jednym z przechodniów znaczną ilość marihuany. Mężczyzna twierdził, że odżywia się marihuaną, którą popija olejem i jest to jego jedyne źródło energii.

W trakcie patrolu w godzinach porannych, w okolicach Dworca Świebodzkiego policjanci zwrócili uwagę na charakterystyczny zapach marihuany, który poczuli podczas mijania jednego z przechodniów. Funkcjonariusze postanowili wylegitymować oraz przeszukać mężczyznę.

W trakcie czynności ujawniono przy nim sprytny schowek w kubku termicznym w kształcie obiektywu fotograficznego, wewnątrz którego znajdowało się blisko 50 gramów marihuany.

Reklama na 420 Polska

Mężczyzna tłumaczył się, że susz służy mu jako jedyne źródło energii życiowej. Twierdził, że zjada go i popija olejem, a w schowku znajduje się jego drugie śniadanie. Dodał również, że gdyby nie interwencja policji, właśnie byłby w trakcie swojego posiłku.

Na pobliskim komisariacie przeprowadzono badania oraz zważono susz. Badania potwierdziły, że jest to marihuana. Miłośnik wegetarianizmu trafił do aresztu. Za posiadanie środków odurzających grozi mu nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Komentarze

Komentarze

Reklama na 420 Polska