Ksiądz oskarżony o handel marihuaną
Ksiądz oskarżony o handel marihuaną

W trakcie śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Radomsku zatrzymano kilka osób zamieszanych w sprawę udzielania środków odurzających w celu uzyskania korzyści majątkowej. Wśród zatrzymanych znajduje się proboszcz parafii w Jedlnie Pierwszym (woj. Łódzkie).

Z początkiem marca ruszyło śledztwo w sprawie obrotu środkami odurzającymi na terenie województwa Łódzkiego. Dzięki obserwacji prowadzonej przez funkcjonariuszy udało się wytypować, a następnie zatrzymać czterech podejrzanych mężczyzn. Wobec jednego z nich – Arkadiusza P. sąd postanowił zastosować środek zapobiegawczy w postaci trzy miesięcznego aresztu.

Niedługo potem, dzięki ustaleniom śledczych udało dotrzeć do kolejnego podejrzanego, którym okazał się być Tomasz Ś. – proboszcz parafii w Jedlnie Pierwszym – wsi położonej w województwie Łódzkim. Został on zatrzymany 18 marca.

“Podejrzany przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego, zakazu opuszczania kraju oraz zabezpieczenie mienia w wysokości 5 tys. zł na poczet przyszłych kar”

– informuje prokurator Jacek Bocianowski z radomszczańskiej prokuratury.

W toku wcześniejszego śledztwa ujawniono, że proboszcz parafii był adresatem przesyłki, w której znajdował się susz konopi indyjskich. Ksiądz usłyszał zarzut posiadania oraz handlu środkami odurzającymi.

Do czynu duchownego odniosła się archidiecezja Częstochowska, która natychmiast zawiesiła proboszcza w pełnieniu jego obowiązków

Archidiecezja Częstochowska, do czasu wyjaśnienia stawianych duchownemu zarzutów i dla dobra śledztwa, powstrzymuje się od wszelkich komentarzy na ten temat. Duchowny został natychmiast zawieszony w pełnieniu obowiązków duszpasterskich i zwolniony z urzędu proboszcza, pozostając do dyspozycji policji i prokuratury, a administrację parafią i troskę o nią przejął dziekan miejscowego dekanatu. Współpracujemy z organami śledczymi w celu przeprowadzenia niezbędnych czynności, oczekując na wyniki ich działań, które będą podstawą do ewentualnego podjęcia dalszych konsekwencji kanonicznych. – Czytamy w oświadczeniu archidiecezji Częstochowskiej

Za posiadanie środków odurzających grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Za udzielanie środków odurzających w celu osiągnięcia korzyścia majątkowej przewidywana jest kara do 5 lat więzienia. Sprawa jest rozwojowa.

Komentarze

Komentarze