Susz CBD zyskuje uznanie coraz większego grona osób, które systematycznie suplementują kannabidiol. Podniebienia konsumentów stawiają coraz wyższą poprzeczkę dla producentów i handlarzy, którzy ścigają się w selekcjonowaniu i pozyskiwaniu coraz to lepszej jakości suszu. Dziś skupimy się na tych, które według nas należą do tych najbardziej owocowych odmian suszu CBD.

Nie będzie to lista top, a nasze neutralne spostrzeżenie po wizycie w magazynie CannaWorld, gdzie mieliśmy okazję uraczyć nasze zmysły masą odmian suszu CBD, również tych o słodkich, owocowych profilach terpenowych, za co serdecznie dziękujemy. Oczywiście szczepy te są odmianami konopi przemysłowych, które dzięki selekcji pod kątem pożądanego aromatu, zdobywają swoją wdzięczną nazwę, która często zapożyczana są od najbardziej znanych odmian konopi indyjskich.

Spośród wszystkich, najbardziej przypadły nam do gustu następujące, owocowe odmiany:

Mango Kush – oczywiście, że tak! Po prostu kochamy mango w każdej postaci. Lody, sorbety, mango-lassi czy po prostu w formie pierwotnej. Uwielbiamy także, kiedy dany szczep posiada bardzo zbliżony do owców mango profil terpenowy.

Struktura kwiatów jest bardzo mięsista, pąki pokryte są masą drobnych trichomów, a całego uroku dodają jasno pomarańczowe włoski. Odmiana posiada ok. 18,5% CBD, uprawiana jest metodą indoor z certyfikowanych nasion, w 100% naturalna, wolna od GMO. Susz CBD Mango Kush możesz zamówić tutaj.

Wspominaliśmy już, że kochamy mango? Więc naprzeciw Mango Kush postawimy oczywiście przeciwnika z drugiej, najbardziej znanej linii genetycznej – Haze. Ponownie bukiet z intensywnie przebijającą nutą naszego ulubionego owocu wyczuliśmy w Mango Haze.

Struktura Mango Haze jest nieco luźniejsza, ale nie oznacza to, że jej wnętrze nie skrywa niczego zaskakującego. Po skruszeniu uwalnia się bardzo słodki, aromat owoców tropikalnych, który przełamuje drzewiasta, sosnowa nuta. Odmiana posiada 12% CBD. Posiada m.in. działanie antydepresyjne, przeciwlękowe czy rozluźniające. Mango Haze zamówisz tutaj.

Kolejnym szczepem, który dosłownie skradł nasze zmysły był Passion Fruit. Wspaniały bukiet zapachów wręcz ugina kolanka z rozkoszy. Odmiana posiada aż 16% CBD, kwiaty uprawiane są metodą wewnętrzną, pod czujnym okiem doświadczonych growerów. Nie posiadają nasion, są bardzo gęste.

Passion Fruit swoim niesamowitym wyglądem cieszy również oko. Purpurowy fenotyp wręcz woła nawołuje wzrok do podziwiania swojego piękna. Susz odmiany Passion Fruit zamówisz tutaj.

O ananasie na pizzy można by dyskutować bardzo długo, my należymy do tej części, która nie uznaję tej słodkiej opcji, aczkolwiek jeżeli chodzi o same doświadczenia z suszem Pineapple, którego woń przypomina słodkie ananasy, to jak najbardziej jesteśmy za, również w wersji bogatej w CBD!

Susz Pineapple bez wątpienie zdobędzie uznanie twoich kubków smakowych, jeżeli jesteś miłośnikiem delikatnie słodkich, tropikalnych nut. Susz Pineapple możesz zamówić tutaj.

Dla konsumentów, którzy cenią sobie stanowczy, cytrusowy aromat bez wątpienia polecić możemy pozycję Lemon Skunk. Tłuściutkie, zbite pąki w całości pokryte drobnymi kryształkami, a wysoki – 17 procentowy – poziom kannabidiolu pozwala na skuteczne zwalczanie stanów zapalnych, nudności i wymiotów, wykazuje także działąnie przeciwdrgawkowe i antypsychotyczne.

Waporyzując susz Lemon Skunk odczuwamy intensywne, cytrusowe uniesienie, które można poczuć praktycznie przez całą sesję, a działanie kannabidiolu utrzymuje się przez naprawdę długi czas. W polskich aptekach znajdziesz wersję bogatą w THC (Red no.2), która dostępna jest jedynie na receptę. Susz CBD Lemon Skunk możesz zamówić tutaj.

Po za tymi aromatami, które najbardziej skradły nasze serca godnymi polecenia będą także BlackBerry, Green Apple czy Cherry, ale o nich rozwiniemy się innym razem.

Komentarze

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ