



Uganda dołącza do grona afrykańskich krajów legalizujących konopie indyjskie w celach medycznych. Firma Bright Sparks Farm Limited otrzymała właśnie pierwszą w historii kraju eksperymentalną licencję na uprawę, przetwarzanie i eksport medycznej marihuany.
To przełomowa decyzja dla całego regionu, który coraz śmielej stawia na konopie jako nowe źródło dochodu budżetowego.
Surowe zasady uprawy – tylko dla wybranych
Licencja została podpisana przez ministra spraw wewnętrznych, generała dywizji Kahindę Otafiire’a. Władze postawiły jednak bardzo restrykcyjne warunki:
- Uprawy tylko w dwóch wyznaczonych dystryktach
- Zakaz lokalizacji w pobliżu szkół, szpitali i osiedli ludzkich
- Stały nadzór policyjny i pełna transparentność działań
Firmy, które chcą działać na ugandyjskim rynku, muszą również posiadać kapitał co najmniej 5 milionów dolarów.
Zielone światło, ale w cieniu represji
Nowa licencja została przyznana w czasie, gdy Uganda zaostrza walkę z nielegalnymi narkotykami. Tylko w lipcu 2025 roku w Kampali aresztowano dziesiątki osób za przestępstwa narkotykowe i nadużywanie substancji psychoaktywnych.
W Ugandzie za nielegalną uprawę marihuany grożą surowe kary. Zgoda na działalność komercyjną dotyczy wyłącznie marihuany medycznej i to w ściśle kontrolowanych warunkach.
Afryka coraz mocniej stawia na konopie
Uganda nie jest pierwsza. Wcześniej marihuanę medyczną zalegalizowały:
- Lesotho (2017)
- Republika Południowej Afryki
- Zambia
- Zimbabwe
- Malawi
Lesotho od lat pobiera opłaty w wysokości 35 tys. dolarów rocznie za licencję, a według UNODC aż 70% konopi konsumowanych w RPA pochodzi właśnie z tego kraju – konopie stały się tam trzecim największym źródłem dochodu narodowego.
Marihuana ratuje budżety krajów
Nie chodzi tylko o zdrowie – legalizacja uprawy konopi to również potężny potencjał ekonomiczny.
- Zambia liczy na ponad 30 mld dolarów rocznego zysku
- Rynek globalny marihuany medycznej to dziś 150 mld dolarów
- Według prognoz Barclays Bank do 2028 roku może osiągnąć 272 mld dolarów
Eksport z Afryki: nowy trend?
Decyzja Ugandy to kolejny dowód na to, że afrykańskie kraje dostrzegają w marihuanie szansę na odbudowę gospodarki. W obliczu kryzysów finansowych i rosnącego zadłużenia — konopie okazują się być jednym z najbardziej przyszłościowych surowców eksportowych.