W Stanach Zjednoczonych zapadła decyzja o zmianie klasyfikacji części produktów zawierających marihuanę w ramach Controlled Substances Act. Departament Sprawiedliwości oraz DEA zdecydowały o przeniesieniu wybranych produktów do Wykazu III, co ma ułatwić zarówno dostęp do terapii, jak i prowadzenie badań.
Zmiana statusu marihuany
Nowe regulacje obejmują:
- produkty zatwierdzone przez FDA,
- oraz te dostępne w ramach stanowych programów marihuany medycznej
Decyzja została podjęta na podstawie rozporządzenia wykonawczego Donalda Trumpa z 18 grudnia 2025 roku, które zakłada rozwój badań nad marihuaną medyczną i kannabidiolem.
Umieszczenie w Wykazie III oznacza, że substancja:
- ma uznane zastosowanie medyczne,
- ale nadal pozostaje pod kontrolą federalną
Kolejny krok: pełna reklasyfikacja
Zmiana nie kończy procesu.
Nowe przesłuchanie administracyjne dotyczące pełnej reklasyfikacji marihuany zaplanowano na 29 czerwca 2026 roku.
DEA zamknęła wcześniejsze postępowanie z 2024 roku, aby przyspieszyć prace i skrócić drogę do przeniesienia marihuany z Wykazu I do Wykazu III.
Co to oznacza w praktyce
Zmiana klasyfikacji może:
- zwiększyć dostęp pacjentów do terapii,
- ułatwić lekarzom przepisywanie produktów konopnych,
- przyspieszyć badania nad bezpieczeństwem i skutecznością
Jednocześnie decyzja wpisuje się w już istniejący system, w którym wiele stanów od lat prowadzi własne programy marihuany medycznej.
Polska idzie w przeciwną stronę
Na tle tych zmian sytuacja w Polsce wygląda zupełnie inaczej. Zamiast ułatwiać dostęp do terapii, pojawiają się działania, które realnie go utrudniają — szczególnie dla pacjentów spoza dużych miast.
Coraz częściej mówi się o ograniczaniu teleporad, które dla wielu osób były jedyną realną drogą do uzyskania recepty. Nie każdy pacjent jest w stanie regularnie jeździć na wizyty stacjonarne, zwłaszcza jeśli mierzy się z przewlekłą chorobą czy bólem.
W praktyce oznacza to, że:
- dostęp do leczenia staje się bardziej ograniczony,
- rosną bariery logistyczne,
- a system zamiast się rozwijać — zaczyna się cofać
I to w momencie, gdy w innych częściach świata marihuana medyczna jest coraz mocniej włączana do systemu ochrony zdrowia.










